Queensland

7 najlepszych doświadczeń z Queensland

Jak pewnie zauważyliście nadrabiam braki wpisów o Queensland, bo ten stan zdecydowanie zasługuje na dużo uwagi. To ostatni stan jaki odwiedziliśmy w Australii w 2017 roku. Dziś więc będzie o Queensland, stanie w którym kończą się drogi, a zaczynają przygody (i przyrody).


1. Gold Coast

Queendsland, jadąc od południa, zaczyna się od Gold Coast którego szczególność można zobrazować 1 zdjęciem.

Plaża z wieżowcami przyciąga rzesze turystów, ale samo miasto znane jest również z parków tematycznych i wytwórni filmowych, które się tu mieszczą. Gold coast to duże miasto, które takich turystów jak my raczej odstraszają więc nie zatrzymujemy się tu na długo.

IMGP6015 IMGP6018


2. Brisbane – jaszczurkowa stolica

Z tego miasta będę pamietać tyle, że mają plażę w centrum miasta, fajnym napis Brisbane i biegające po ulicach jaszczurki. Nie przesadzam! Na chodnikach wygrzewają się czujne i szybko biegające jaszczurki.

Miasta położone na północy wschodniego wybrzeża Australii mogą jawić się dla nas jako iście egzotyczne. W wodach już mieszkają tu nie tylko rekiny, ale większość roku są również najbardziej jadowite meduzy i krokodyle, więc pływanie w oceanie nie jest tu główną atrakcją 😉 Dlatego też każde miasto albo buduje baseny bardzo blisko plaży, albo są one darmowe w innej części miasta.

I bliżej zwrotnika Koziorożca, tym natura robi się ciekawsza a pogoda bardziej ekstremalna. Coraz częściej mijamy pola z wysoką trzciną cukrową, zieleń robi się bardziej zielona, aż prawie bolą oczy od jej intensywności, coraz mniej widzimy znaków z kangurami, a więcej ostrzeżeń przez morskimi stworami, które mogą nas dotkliwie uszkodzić.IMGP6061

32814323142_6388f3baf6_o32843848401_0f35e1aab1_o


3. Ptaki – zabijaki

Dalej jest tylko ciekawiej. Wjeżdżamy na teren, gdzie znakami drogowymi rządzą…kazuary. Jak wpiszecie w internet – najbardziej niebezpieczne ptaki na ziemi, to to. Znaki drogowe jednak raczej mają je chronić. Kazuary są ptakami terytorialnymi i nielotami, są za to duże (do 2 m i 60 kg)  i mogą być agresywne. Atakują przy tym ogromnym pazurem. Chcieliśmy jakiegoś zobaczyć, ale chyba my wydaliśmy im się bardziej przerażający.

DCIM100MEDIA

DCIM100MEDIA

W drodze na północ można poczuć 2 rzeczy – mniej cywilizacji, więcej natury.


4. Naturalne lody

Klimat robi się coraz gorętszy, a rośliny bardziej egzotyczne. Zaczynamy rozumieć dlaczego oni nic nie muszą importować. Z tyloma strefami klimatycznymi Australia może u siebie uprawiać prawie wszystkie rośliny. Skusiliśmy się musze przyznać nie raz na naturalne lody. Taki przydrożne sklepiki oferują nie tylko pyszne wyroby, ale też umożliwiają krótką wycieczkę w celu obejrzenia i poznania roślin. Szczerze mówiąc oprócz drzew bananowca niewiele byliśmy w stanie nazwać.

32894170062_5618041e62_o32894186002_9ba786599b_o

32667012410_a2330e473e_o


5. Kuranda i dziobaki

Zanim pojechaliśmy na północ jeszcze krótka wycieczka wokół Cairns, żeby gdzieś zobaczyć pana dziobaka.

Niedaleko od Cairns jest mała miejscowość – Kurada. Nie zachwyciła nas do końca pewnie dlatego, że byliśmy tam pod koniec pory suchej, ale łatwo można sobie wyobrazić (albo wygooglować) jak wygląda w porze mokrej. Znana i reklamowa jest z bycia wioską w lesie deszczowym, z pociągiem obok wodospadów. Jedzie się do niej długo, bo wolno, po krętej drodze na wzgórza między zieloną, gęstą roślinnością. W jej centrum jest sanktuarium motyli i start na ścieżkę przez las. Spacer zaczęliśmy dość późno, tak, że już się ściemniało i pamiętam głównie to, że bardzo nie chciałam wtedy spotkać tego kazuara. Jakoś chyba nie bardzo było gdzie uciekać. Drewniany podest był oddzielony od przepaści a wzniesienia.

To co chyba będę pamiętać najlepiej z Kurandy to, że zamknęli wszystko (nawet nie było gdzie jedzenie kupić) kiedy odjechał ostatni pociąg do Cairns czyli ok 17 i główną ulicę tej miejscowości. To ostatnie z powodu niesamowitej roślinności. Po obu stronach głównej ulicy rosły ogromne drzewa, sprawiające, że cały czas było tu mroczno.

32885371682_d7a98a9a2d_o

32885392992_6bb4fa0bec_o

32892983752_1de91b0dc0_o

33077155096_dce15d7ccd_o

DCIM100MEDIA


6. WhitSunday >

Najpiękniejsza plaża Australii


7. Cape Tribulation >

tam gdzie kończy się australijska droga