Polska, Wschód

Cerkwie i bociany czyli majówka w Polsce wschodniej

Majówka za pasem! Nie macie jeszcze pomysłu co z nią zrobić? Spróbujemy was troszkę przekonać. Rok temu pojeździliśmy trochę po naszym pięknym kraju i mieliśmy okazję zobaczyć co nieco. Przed wami subiektywna lista miejsc na wschodzie Polski, gdzie warto spędzić trochę czasu. A może tak jak my, wybierzecie się na dłuższą przejażdżkę i spróbujecie zobaczyć więcej. Przelecimy teraz Polskę wschodnią od południa do północy, skupiając się głównie na miejscach pełnych natury. I nie dlatego, że nie ma tu ciekawych miast, ale wydaje mi się, że na majówkę każdy raczej ciągnie do zieleni, żeby doświadczyć nazwanego majenia.

Polska wschodnia to przede wszystkim niewielkie miasteczka i wsie, natura prawie nie dotknięta przez człowieka. Tu, po całej linii ma się wrażenie, że czas się zatrzymał. W końcu można zwolnić, wyrzucić laptopa i telefon (bo mogą i tak się na nic nie przydać), rozejrzeć się za lisami, żubrami, sarnami, a może nawet wilkami. Jedźcie w Polskę i zachwyćcie się tym, czego tak długo nie odkryliście, jedźcie na wschód, tam musi być cywilizacja.

Bieszczady

Bieszczady to w naszym domu temat szeroki i jego specjalistom jest Ł. więc ja napiszę krótko. Zawsze jak jedziemy w Biesy to wydaje mi się, że o tej okolicy wszyscy zapomnieli. A to może dobrze…

Nie są ani wysokie, ani trudne, ani powalająco piękne, ale na pewno urzekają swoją przestrzenią i pustką. Jeśli jeszcze nie byliście wybierzcie się koniecznie. Polecamy schronisko Jaworzec do którego trzeba dojść pieszkom, ale za to czeka was  piękny drewniany budynek, bez prądu w pokojach za to z możliwością naładowania telefonu od 19 do 23 w jadalni . Dostaliśmy tam też miłe towarzystwo przy ognisku i trochę błota na buty zanim tam dotarliśmy.

Tu czy tam, pośrodku niczego stoi jeszcze sklep z panami żulami na ławce, można znaleźć kawałki historii ukraińskiej, zaniedbane cmentarze w lesie i tajemnicze krzyże pośrodku niczego. A wszystko owiane jakąś tajemnicą,  mgłą i duchami przeszłości.

imgp9357_34873437166_o imgp9303_34070561534_o imgp9317_34070622724_o imgp9320_34913812965_o imgp9337_34782181451_o

Do zobaczenia w pobliżu:

  • Browar Ursa Maior
  • Solina

Roztocze i ślimaki

Roztocze kojarzyło mi się zawsze z Rogasiem z Doliny Roztoki, a później z kurzem. Na szczęście po wielu latach w końcu udało się tu dotrzeć i zmienić kierunek tych skojarzeń. Już trasa między moim świętokrzyskiem, a Roztoczem jest urokliwa – dziurawe drogi, boćki, dziadki na rowerach i drewniane kościoły.

Samo Roztocze jest szczególnie urokliwe wiosną, gdzie wszystko budzi się do życia, a młode bociany uczą się latać w swoich gniazdach – skaczą nieporadnie i już myślisz, że odlecą jak one właśnie akurat się rozmyśliły. Pełne zieleni, która aż kłuje w oczy, ciche, jakieś takie nieodkryte i spokojne, poprzecinane siatką strumyczków i ścieżek. Tu ślimak, tam bociek. Dobre miejsce do wyjazdu z ciekawskimi dziećmi, które pomogą ci na pewno odkryć piękno natury.

34869884526_1b8a8c2446_k34910393155_0b8556f471_k34068251824_4a7fd347d4_k

34778594911_1ff4a354ca_k

34524215150_85d7bfd4fa_k34778921401_278f7c1f24_k34068203114_feece30ac2_k

Do zobaczenia w pobliżu:

  • Zamość
  • Szczebrzeszyn
  • Koniki polskie
  • Zwierzyniec
  • Bełżec

Białowieża

Szczerze mówiąc Białowieżę dodaję tutaj bardzo jako przystanek niż miejsce docelowe. Bo okolica ma bardzo dużo do zaoferowania. Nasi przyjaciele z Australii potraktowali park z żubrami jako must-see w Polsce. Inny człowiek w Australii z którym przez chwilę mieszkaliśmy przyniósł mi książkę w której pierwszy rozdział zaczynał się słowami: Pewnie nawet nie wiesz, że istnieje takie miejsce na ziemi z pierwotnymi drzewami i naturą nie dotkniętą przez człowieka. Nazywa się Białowieża i jest w Polsce. To jest nasz las amazoński – czyste powietrze, naturalna wilgoć. I faktycznie można powiedzieć, że zieleń prawie nie odstaje od tej w lesie deszczowym w Cape Tribulation >

36205227724_2ad722748e_k36869337272_e81202be21_k

Sam park z żubrami jest raczej zoo albo dużym pastwiskiem, po który leniwie szwendają się żubry, a turyści biegają dookoła ogrodzenia próbując zrobić jak najlepsze zdjęcie. Po same żubry w zoo bym pewnie tu nie przyjechała, ale po żubry z taką okolicą już na pewno.

Do Białowieży trafiliśmy trochę przy okazji, a to wszystko przez festiwal w Czeremsze. Czeremcha to ciekawa historia i fajny festiwal, dzięki któremu mała wioska na Podlasiu rozrasta się kilkukrotnie, tak , że prawie brakuje miejsc na ziemi, żeby rozbić namiot. My zgarniamy jakąś ostatnią miejscówkę na podwórku pana, który mieszka 5 min od sceny głównej, ale nie o tym. Warsztaty gry na harmonijce, tańca, gotowania potraw ukraińskich i wyplatania koszyków, a do tego super koncerty, trochę atmosfery poczujcie tutaj >.

Szlak otwartych okiennic

Szlak otwartych okiennic nie był wcale łatwy do znalezienia i nie dlatego, że ciężko znaleźć na mapie trzy miejscowości, które go tworzą: Puchły, Soce i Trześcianka. Jeździliśmy chwilę po okolicy nie będąc pewnymi czy to już ten szlak czy jeszcze nie. Malowane okiennice są tu po prostu tak powszechne i normalne, że aż trudno je tak naturalnie dostrzec – czasem najbardziej oczywiste jest też najbardziej ukryte. Niektóre odnowione i bogato zdobione, inne widać, że zmęczone czasem i czekające na odmalowanie.

Każda wieś witała nas piękną cerkwią w innym kolorze, często drewnianą. Okolice zamieszkane są głównie przez Rusinów podlaskich. Jadąc szlakiem okiennic ma się wrażenie, że jest się w całkiem innym już kraju, takim odległym i odludnym. Jechaliśmy między tymi drewnianymi domami wypatrując malowanych okiennic, aż skończył się asfalt, a wieś jechała dalej więc my razem z nią. Uwagę już z daleka przykuwają krzyże stojące u wszystkich czterech wjazdów do wsi. Kiedy Soce nawiedziła zaraza w XIX wieku, jeden z jej mieszkańców miał sen. Głos nakazał mu postawić żelazne krzyże na końcach wsi, a kobiety połączyły je nicią. Choroba opuściła Soce, a krzyże zostały.

36869348392_fc18b55223_k
Cerkiew par. p.w. Opieki Matki Bożej, Puchły

36869351102_3688b542e4_k36643510260_268de2cc35_k

36643509680_609f307403_kDo zobaczenia w pobliżu:

  • Czeremcha
  • Szlak otwartych okiennic
  • Ścieżka najstarszych dębów

Mazury

Nie dajcie się zwieść! Mazury to nie tylko jeziora i żeglowanie. Jeśli żeglujecie to fantastycznie, ale jeśli nie to nie skreślajcie Mazur. Ciekawe ścieżki rowerowe, pola, spływy kajakowe, spacery po lesie, masa miejsca na jazdę na rowerze. Do tego w okresie letnim i wiosennym to właśnie tutaj odbywa się wiele kursów (jogi, gotowania, zielarstwa). Do tego znowu urokliwe wioski, każda z jakąś tajemnicą i oczywiście czynną cerkwią. Każdy znajdzie coś dla siebie.

imgp0752_35696378522_o imgp0755_35733835941_o imgp0765_35865675705_o imgp0797_35835836806_oIMGP0808imgp0827_35037262294_o