Australia, Osobliwości Australii

6 australijskich filmów na jesienne wieczory

W każdym kraju w jakim byliśmy zbieram od lokalnych mieszkańców listę najlepszych filmów z ich kraju. Nie zawsze da się zrealizować plan ich obejrzenia, ale australijska zima i niekończące się nam ostatnio choroby sprzyjają realizacji takich list.
Poniżej znajdziecie filmy, które bez wątpienia pozwolą wam poczuć klimat Australii, zobaczyć tutejsze krajobrazy, wyrwać dla siebie trochę wiedzy o jej historii, lokalnych historyjek i stylu życia. To zapewnią wam one wszystkie. Żeby nie było nudy na mojej liście będą 3 najlepsze australijskie filmy i 3 nienajlepsze. Lista oczywiście subiektywna bo jakżeby inaczej.

NIEnajlepsze filmy australijskie

imgp7904

Mad Max

Właśnie weszła do kin najnowsza wersja MadMax numer 3. Postanowiliśmy zacząć od 1 ich podobno był to błąd. Znaczy ja wiem, że to był błąd w ogóle tracić czas na ten film. Krajobrazy australijskie to fakt, ale spodziewałam się science fiction, a zamiast tego dostałam tylko abstrakcyjnie brutalny film. Film jest z roku 1979 więc nie ma co narzekać na efekty i ciekawie jest zobaczyć młodego Mela Gibsona w roli głównej, ale nie obejrzałabym go więcej chyba, że jako tło do odkurzania.

Man from the Snowy River

To ciekawy film o australijskim Janosiku. Pokazuje realia Australii i długą tradycję (wciąż bardzo żywą) hodowli bydła. Akcja rozgrywa się teoretycznie w Snowy Mountains, w których niedawno byliśmy, gdzie często wspomina się o pierwowzorze głównego bohatera.

Propozycja

Zarzynanie białych albo aborygenów i dramat człowieka, który mieszka na kontynencie zamieszkałym głównie przez skazańców. Ja bym nie zaliczyła go do najlepszych, ale niektórzy mężczyźni twierdzą, że był niezły. Propozycją jest uratowanie młodszego brata przez zabicie starszego, ukrywającego się gdzieś na aborygeńskiej ziemi.

Najlepsze australijskie filmy

rabbt_proof_704_2

(fot. SBS.com.au)

Rabbit proof fence

Zapytaliśmy o to już pewnie 30 osób i każdy w pierwszej trójce wymienia Rabbit Proof Fence. Powinnaś/nieneś obejrzeć ten film nawet, jak filmy Cię kompletnie nie interesują. Jest to historia aborygeńskich sióstr, które uciekają z obozu prowadzonego przez białych, by cywilizować rdzenną ludność. Niesamowitość polega na tym, że jest to historia prawdziwa, a jedna z uciekinierek wciąż żyje. Dziewczynki wracały do domu wzdłuż ogrodzenia na króliki, jakie zbudowano wzdłuż całej Australii. Film przybliża realia „skradzionego pokolenia” i dramatu rodzin aborygeńskich, którym odbierano dzieci aż do 1970.

Red Dog

O czerwonym psie mówi każdy zapytany o film w Australii Zachodniej. Idealny na niedzielne popołudnie. Jak teraz o tym myślę to w klimacie trochę może przypominać „O psie który jeździł koleją” wersja australijska.

Animal kingdom

Film po bandzie brutalny i chyba nawet go nie dooglądałam, będzie to więc bardziej polecenie Ł. na męskie spotkanie. Nie sprawdził się na romantyczny wieczór na pewno 😉 Akcja filmu jest nam dość bliska jako, że akcja rozgrywa się w Melbourne i opowiada o mafii w Melbourne. Do tego na czasie bo akurat jak go oglądaliśmy, w naszej dzielnicy ktoś zastrzelił jakiegoś mafioza.

Miłego oglądania!

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *