Australia, Perth

Objawy wsiąkania

Przychodzi taki dzień w nowym miejscu, że rzeczy nietypowe stają się dla ciebie objawem normalności, mimo, że do tej pory były swego rodzaju egzotyką. Nazwiemy to sobie “objawami wsiąkania” i mam ich dla was kilka. Kiedyś znalazłam listę opisującą, po czym można poznać, że mieszka się za długo w Australii (np. gdy temperatura spada do 17 stopni wyciągasz kurtkę zimową z szafy i mówisz, że zimno). To poniższa lista będzie spisem moich obserwacji, które świadczą o zmianie norm.

DCIM112MEDIA

Objawy wsiąkania:

  1. IMGP3382Prowadząc samochód dziwisz się, jak można mieć kierownicę po lewej stronie.
  2. Masz tempomat na nodze na 70, 80 i 100 km na godzinę i nigdy nie jedziesz ani wolniej, ani szybciej. Jak już się zdarzy to od razu widzisz po innych samochodach, że coś jest nie tak (wyprzedzają Cię, albo zostają z tyłu).
  3. Jak słońcem nie wali jak z lampy to marudzisz, że zimno i ta chmura jedna biała to na pewno nadchodzący deszcz.
  4. Kupujesz w bottle shop 3 wina (bo są na promocji) i 6 piw (bo pojedyncze wychodzą 2 razy drożej) „żeby były”.
  5. Nie pamiętasz kiedy byłeś nad oceanem.
  6. Poważnie traktujesz imprezy przebierane (mimo, że przez całe życie tego nie robiłam)
  7. Dziwisz się jeśli w mieście google maps pokazuje do twojego miejsca docelowego mniej niż 20 km. Toż to rzut beretem!
  8. Przymierzasz się do zmiany mielonej wołowiny na mieloną kangurzę.
  9. Dziwi Cię biały łabędź, którego uważasz za zjawisko, tak samo jak jeleń w lesie („Jeleń? Nie możliwe, to na pewno kangur”).IMGP2127
  10. Zaczynasz bać się ptaków. Pojedynczych. Kruki nie robią na tobie wrażenia, ale Magpie owszem. Zakładasz okulary i czapkę. Niedługo zaczyna się wiosna, więc broniące młodych ptaki dziobią ludzkie głowy, oczy i są bardzo agresywne.IMGP1477
  11. Akceptujesz mrówki i karaluchy giganty w swojej kuchni jako nieodzowny element swojego otoczenia.
  12. Smarujesz się 50tką, jak jedziesz na pół godziny na plażę.
  13. Robisz zakupy jedzeniowe tylko w tygodniu (bo taniej), a ubraniowe tylko w weekend (bo przecież wszystko czynne do 17).IMGP3054
  14. Boisz się jeździć bez kasku – za drogo mimo, że bezpiecznie.
  15. Denerwujesz się jeśli gdzieś jest krawężnik nieprzystosowany do zjeżdżania rowerem.
  16. Kupujesz 2 opakowania 250 gr truskawek za 5$ (15 zł) i stwierdzasz, że to superpromocja więc cieszysz się z zaoszczędzonych $
  17. Przez myśl nie przechodzi Ci by kupić czereśnie albo śliwki. Przecież to egzotyczne owoce z kosmiczną ceną.
  18. Przyzwyczajasz się do niecodziennych zakazów jak zakaz podlewania ogródka i mycia samochodu zimą.
  19. Cokolwiek chcesz kupisz, sprawdzasz najpierw na Gumtree.
  20. Nie przechodzi Ci przez myśl, żeby w domu zdjąć buty.

Wciąż dziwi Cię:

  1. Ogłoszenie w radio, że na drogach są zimowe warunki jazdy i żeby uważać mimo, że ty widzisz słońce jak wyglądasz za okno
  2. Reklama, że więcej niż 2 drinki dziennie to za dużo (dla mnie 1 codziennie to dużo…)
  3. Wielka pani murzynka w klapkach, kiedy ty pijesz 3cią herbatę, żeby się rozgrzać
  4. Wieczorem dźwięki KAŻDEGO parku w mieście : Posłuchajcie tutaj parkowych dźwięków >>
  5. Wino prawie w cenie chleba
  6. Przekonanie, że Polska to Syberia..”dla was to tu przecież nie jest zimno bo w Polsce jest zimno”. Si, ale my mamy ogrzewanie w domu!
  7. Ibis kroczący pod moim nowy domkiem
  8. Znak przed wejściem do miejskiego parku “Wytrzyj buty zanim wejdziesz”20150820_153446
  9. Rośliny o  potocznych nazwach wyglądowych jak: kangurza stopaIMGP3068

Uprzedzając wszelkie pytania i wątpliwości:  Nie, nie zostajemy 🙂

4 Comments

  1. Ivon

    Rzeczywiscie – wsiakacie ! Ale to pewnie fantastyczne uczucie!piczuc sie w AU jak u siebie…EH…pamietam jeszcze…i tesknie tak bardzo choc dzieki obecnemu do mowi w hiszpanii duzo mniej bolesnie niz w burej PL….Zycze dalszego przesiakania!

    Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *