Wstaje jedno oko. Budzik drze się jak szalony, ale słońce zdaje się całkiem ignorować ten fakt i śpi w najlepsze. Biegnę nastawić wodę na herbatę. Po szybkim i wielkim śniadaniu powoli zdrapujemy się z naszego pierwszego piętra. Cholera zapomniałam klucza…
Kategoria
Amsterdam
-
-
Za nami pierwszy miesiąc w Amsterdamie! Wszędzie znowu pełno nowości, dobrych i złych, ale nowości. Ludzie ćwierkają w innym języku, inne zasady, znowu trzeba nauczyć się gdzie kupić mięso na obiad, który jogurt jest dobry i jak założyć konto w…
Ciągle-fajne starsze posty
