Własnie rozpoczynamy wieczór przy lampce dobrego wina. Dlaczego dobrego? Bo tutejszego! Winosze mają tu prawdziwy raj, piwosze – lekko przechlapane. Dobre piwo w rozumieniu Polaka to tutaj lekki rarytas, natomiast winiarnie są powszechnie znanym miejscem zarobku backpackersów.
Tag:
