Australia, Perth

Mieszkanie za darmo
– poradnik cwaniaka

Czyli o tym jak znaleźć mieszkanie za darmo w Australii. Od 3 tygodni zapłaciliśmy za 6 noclegów i zamierzamy na tym poprzestać. Wynajęliśmy pokój za Airbnb, który był tani i blisko pracy Ł., ale darmowe noclegi mamy zapewnione póki co do początku sierpnia (od 22.05).

Jak znaleźć mieszkanie za darmo?

Jest na to kilka sposobów i kilka portali, jakie umożliwiają niepłacenie za mieszkanie. Do tej pory sprawdzilliśmy wszystkie i zawsze działały doskonale. Należy dodać, że nocleg w Perth to wydatek min. 40$ za noc (na Airbnb) albo ok. 200-300$ za podwójny pokój za tydzień plus kaucja wysokości 2-4 tygodni (wynajmem z Gumtree).

Żeby jednak ominąć powyższe koszty należy zarejestrować się na poniższych portalach i uzupełnić profile. Czasem możliwe jest łączenie profili, dzięki czemu jako para mniej płacimy za dostęp do danych użytkowników, którzy domy posiadają.

Couchsurfing – serwis, z którego można korzystać na całym świecie bez ograniczeń, bardzo duży wybór ludzi, dokładnie wypełnione profile, ludzie wymieniają się kanapami, więc dobrze widziane jest posiadanie i udostępnianie również swojej, co w naszej sytuacji nie jest do końca możliwe. Nie jest to warunek konieczny i można spokojnie podróżować bez oferowania miejsca u siebie.

Servas – organizacja, która powstała po wojnie w celu podtrzymywania pokoju na świecie przez wymianę kulturową. Społeczność Servasu jest w Australii bardzo rozwinięta. Servas to offline’owa wersja couchsurfingu. Po zarejestrowaniu się do organizacji można otrzymać listę w PDF z członkami, którzy mogą nas przyjąć w kraju, do którego się wybieramy. Często są to tylko numery telefonów, jako że pokolenie powojenne, nie zawsze obsługuje technologie.

Workaway – serwis, który łączy wolontariuszy z osobami oferującymi mieszkanie, czasem też wyżywienie. Wolontariat to często są 2-5 h dziennie. Najczęściej dotyczą życia codziennego jak sprzątanie czy opakowanie się dzieckiem. Nasz wolontariat dotyczył tego, że M. straciła prawo jazdy i potrzebowała żeby Ł. woził ją na lekcje jogi, ponadto przygotowaliśmy jej stronę szkoły jogi, posprzątaliśmy dom i ogródek. Dzięki temu mogliśmy u niej mieszkać i korzystać z samochodu.

All Pet Sitting – to opieka na zwierzakami zostawionymi w domu z okazji urlopu właścicieli. Organizacja znowu działa trochę offlinowo, więc trzeba się pokusić o pojechanie do biura na rozmowę, na której trzeba udowodnić, że się jest normalnym.

Aussie House Sitters – jak wyżej, z tą różnicą, że nie musi tak być zwierzaka, a może być po prostu dom do opieki i ogródek do podlania.

Całe zestawienie znajduje się poniżej jako, że każda z opcji ma swoje plusy i minusy lepiej wcześniej rozpatrzyć je pod kątem własnych możliwości.

Serwis

Couch surfing Servas Workaway AllPetSitters AussieHouseSitters
Przyjmujący Młodzi chcący poimprezować Starsi potrzebujący towarzystwa Potrzebujący pomocy i twojego czasu Nawet ich nie widzisz bo siedzisz z ich psem Nawet ich nie widzisz bo siedzisz z ich psem (ogródkiem)
Czas spędzony w domu Max 3 dni Min. 3 dni Ok. 1 tydzień Między 1 – 4 tyg do 2 miesięcy Między 1 – 4 tyg do 2 miesięcy
Koszt Free Wpisowe – 100 zł za rok 38 USD za parę za rok Depozyt zwrotny 450 AUD za parę(300$ za osobę) 65 AUD za parę
Skąd można załatwić członkostwo Wszędzie – online Tylko będąc w Polsce – potrzeba spotkania z lokalnym koordynatorem i referencji od innego członka Wszędzie – online Tylko będąc w Australii – potrzeba spotkania i rozmowy ok. 1h o szczegółach twojego życia (czy pracujesz, gdzie, ile godzin. Niektórzy właściciele np. chcą emerytów, żeby byli non stop ze zwierzęciem) Wszędzie – online
Referencje Zamieszane na Twoim profilu, przez osoby, w którymi masz kontakt Potrzebne, żeby zapisać się do organizacji – zapisy z polecenia Miejsce na serwisie jest, ale opinii o użytkownikach brak Wymagane nr tel do osób, które mogą potwierdzić w Australii, że jesteś ok, orzeczenie policyjne o braku przeszłości kryminalnej – koszt 60$ (albo wiza o pracę) Nie są wymagane, ale mile widziane
Czas oczekiwania na odpowiedź Różny, ale to widać na profilu, jak szybko dana osoba odpowiada Trochę dłuższa – nie zawsze regularnie sprawdzają pocztę Ok. 1-2 dni Długa procedura przydzielania domu – kontakt z właścicielami jest po stronie organizacji W ciągu 1 dnia
Plusy
  • Dużo ludzi
  • Duża szansa znalezienia
  • Zaangażowani ludzie, którzy chcą pokazać ci wszystko
  • Strasi ludzie, większe doświadczenie
  • Łatwo znaleźć
  • Bardzo duże zapotrzebowanie na wolontariuszy
  • Duże zapotrzebowanie
  • Nie trzeba się martwić bo organizacja załatwia wszystko
  • Łatwy kontakt
  • Prosta procedura
  • Niski koszt za długoterminowy nocleg
Minusy
  • Brak czasu na swoje rzeczy
  • Krótki czas mieszkania
  • Starsi ludzie

(dla nas to był +)

  • Brak czasu na swoje rzeczy
  • Czasem jest to regularna praca na farmie
  • Długa procedura
  • Niebezpośredni kontakt z właścicielami
  • Papierologia
  • Niewiele ofert
  • Nieufność właścicieli

Jak widać opcji jest wiele, trzeba jednak wykazać się szaleńczym zaufaniem do ludzi, co w sumie działa w 2 strony.

Dodatkowo Australijczycy wszyscy jak jeden mąż mieszkają w parterowych domach. Każdy z nich ma min. 100 m kw a w tym 3 sypialnie i 2 łazienki. Są więc zawsze chętni do pomocy i 2 dodatkowe osoby w domu nie robią im zbyt dużego problemu. Warto więc opowiadać głośno i wszędzie czego się potrzebuje i zawsze ktoś kogoś zna, kto może pomóc. Sami mamy opcję „zapasową” w postaci dziewczyny, która jak usłyszała od nas o couchsurfingu krzyknęła „A po co wam couch, jak ja mam cały wolny pokój dla was”. Tak więc polecamy opowiadać o swoich problemach życiowych, a nóż ktoś inny umie je rozwiązać.

Ostatnią ciekawą propozycją jaka nas ostatnio dotknęła (darmowy nocleg połączonym z biznesem) jest wynajęcie domu (mieliśmy taką możliwość za 410$ tygodniowo za 4 sypialnie) i podnajmowanie na Airbnb pokojów. Nie wiemy do końca czy to legalne czy nie, ale mamy darmowe noclegi na tak długi czas, że nie decydujemy się na takie angażujące przedsięwzięcie.

6 Comments

  1. Bjuty

    Ale rzeczowo to spisałaś – widać, że macie już duże doświadczenie. Fajnie wiedzieć, że chcieć to móc 😀 Myślę, że wrócicie jako bardzo ogarnięci i przedsiębiorczy ludzie, którzy niczego się nie boją :) albo może powinnam napisać „jeszcze bardziej” 😛

    Reply
    1. Paula Author

      hahahahaha dzieki Bjuty robim co możem. Najmilsze jest w tym to, że już znamy osoby, którym ten wpis pomógł i skorzystały z jednej z opcji.

      Reply

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *