Strona główna Australia Hodowanie na sianie czyli jak uprawia się warzywa w Australii

Hodowanie na sianie czyli jak uprawia się warzywa w Australii

by Paula

Post gościnny, który zgodził się przygotować dla nas pan P. prywatnie pan dyrektor, manager, który jak widać ma wiele ciekawych zainteresowań.

“Przybywając do Perth w Australii marzyłem, że urządzę sobie jakiś malutki ogródek, taki mój osobisty kawałek raju, gdzie godzinami będę mógł grzebać sobie w ziemi rozmyślając i patrząc jak wszystko ładnie rośnie. Pełen zapału i nadziei zacząłem negocjacje z właścicielami przydomowego klepowiska. Patrzyli na mnie dziwnie, upewniając się czy chodzi mi o te samo miejsce co za ich oknem.

Wszystko, wydawało mi się, że jest na dobrej drodze, do czasu kiedy rozpostarłem przed nimi wizję ogrodu pełnego grządek warzywnych, krzaków owocowych i małego zielnika, wtedy buchnęli śmiechem. Bez słowa poszliśmy na klepowisko no i wtedy ich zrozumiałem. Pod trawą jest … piach. Zresztą, nie tylko u nich. Całe Perth leży na wydmach. No i marzenie o ogródku prysnęło …

Chwila, ale jak tu w takim razie hodują warzywa? Po dłuższej rozmowie z właścicielami klepowiska i poszperaniu w Internecie, dowiedziałem się, że uprawę warzyw prowadzi się na … słomie, a dokładnie na belach słomy 😉

Ktoś chciałby powtórzyć sprawdzony australijski sposób sadzenia na naszej ziemi ojczystej? A więc, jak się TO robi?

Procedura jest 5-etapowa.

1. Dobór źródła słomy. Można zakupić belę słomy w Banningsie (w lokalnym centrum ogrodowym) ale najlepiej, aby pozyskać je bezpośrednio z gospodarstwa rolnego. Pamiętaj, słoma jest najłatwiejsze do zdobycia jesienią. Należy więc zorganizować odpowiednią ilość bel słomy do ogrodu przed zimą tak aby wszystko było gotowe kiedy przychodzi wiosna.

2. Układamy bele

Przed ułożeniem bel, należy ułożyć folię ogrodniczą aby zapobiec rozrostowi chwastów w belach. Bele należy ułożyć obok siebie w rzędach tak aby górą były miejsca ich ciecia. Sznurki, które wiążą bele powinny przebiegać przez boki, nie przecinając powierzchni sadzenia. Sznurki pomogą zachować kształt bel, jak zaczną mięknąć i się rozkładać.

A teraz cała tajemnica.

step-3-resized

3. Balsamujemy bele 😉

Na 2 tygodnie przed sadzeniem trzeba spowodować, aby bele się rozgrzały. Oczywiście nie stosujemy żadnych lamp, ani podgrzewaczy. Wystarczy porządnie zmoczyć bele słomy oraz je nawieźć. Po 10 dniach należy zrobić organoleptyczny test. Własny palec zamaczamy w belach. Powinniśmy poczuć, że są ciepłe w środku oraz wilgotne. Ciekawe, że w tym czasie powinno być widoczne już zjawisko popieprzenia (nie mylić z f*** up) bal – te czarne, wyglądające jak ziemia kępki to w rzeczywistości początkowe efekty kompostowania, które z czasem zamienią naszą słomę w kompost. Kiedy zaczną kiełkować grzybki na słomie, nie należy panikować, a się radować. Nie zaszkodzą one hodowanym roślinom a ich obecność oznacza, że kompostowanie jest prawidłowe.

step-4-resized

4. Uprawa w górę …

Jedną z najfajniejszych rzeczy w ogrodnictwie z kostek słomy jest to, że możemy poeksperymentować z ogrodnictwem pionowym. Między belami można umieścić pionowe druty, które w okresie zimnych wieczorów mogą służyć jako podpora dla włókniny ogrodowej a w okresie letnim jako podpora dla roślin pnących, np. ogórków czy truskawek 😉

5. No to sadzimy!

Zaczynamy sadzenie. Sadzonki umieszczamy wydrążając szpary w balach słomy. Sianie można odbywać się tylko wtedy kiedy przykryć belę warstwą ziemi (do 5 cm) i następnie dokonać wysiewu.

Na rezultaty naszych zabiegów nie czekamy długo 😉 Po sezonie warto zostawić słomę w ogrodzie. Po zimie będzie stanowiła świetny kompost pod kolejną uprawę!”

step-6-resized

Zdjęcia pochodzą z: http://modernfarmer.com/

Też fajne do przeczytania:

2 komentarze

Malfay 2015-07-08 - 09:41

o ja! Wypróbuję to w podwarszawskim ogródku, tu też piach bo wydmy 😀

Reply
Paula 2015-07-09 - 03:20

Koniecznie! Daj znać jakie rezultaty na polskiej ziemi.

Reply

Podziel się i zostaw komentarz