Pierwsze koty za płoty. Pozostał nam miesiąc do wylotu w naszą pierwszą długą podróż. Osoby występujące w tym przedstawieniu to ja – P. i on – Ł. Pomysł powstał w którejś głowie bardzo dynamicznie, druga głowa przejęła ten impuls bardzo szybko i ruszyła do działania. 2 lata zbierania oszczędności, trochę papierów, rzucenie naszej ulubionej firmy i oto jedziemy. Pożegnania czas nastąpi 22 marca na lotnisku w Warszawie.
- Wstępny plan (wstępny bo ewoluuje każdego dnia)
- Bilety Warszawa – Bankok
- Plecaki – będziemy pakować się na max. 20 kg
- Szczepionki
- Ubrania termiczne
- Wiza work&holiday w Australii
- Przewodnik po Australii i wodoodporną mapę dzięki P. z Hiszpanii.

Plan
Plecaki
Szczepionki
- żółtaczka typu A (B oboje mieliśmy)
- dur brzuszny
- tężec
- błonica
- polio (nie wiem co to, ale było w zestawie)
Wiza
Wiele nie mamy, ale przejmować się nie ma co, świat jak świat, ludzie jak ludzie, jakoś będzie.
Czas przystąpić do pierwszych ostatnich w tym roku spotkań.
