„Gud morning, hał ar ju?” pyta po wejściu na sale pani w średnim wieku. Po tym pierwszym zdaniu wiem, że Polka. Po kolejnym zdaniu okazuje się, że jest z mężem w Australii od 20 lat. Jak to się dzieje, że…
Paula
-
-
AustraliaOsobliwości AustraliiPerth
Hodowanie na sianie czyli jak uprawia się warzywa w Australii
by PaulaPost gościnny, który zgodził się przygotować dla nas pan P. prywatnie pan dyrektor, manager, który jak widać ma wiele ciekawych zainteresowań. “Przybywając do Perth w Australii marzyłem, że urządzę sobie jakiś malutki ogródek, taki mój osobisty kawałek raju, gdzie godzinami…
-
Bluzki za 10$, spodnie za 40$ czy buty za 20$ to nie są tylko przecenowe wybryki zimowych wyprzedaży, ale ceny, za które można ubrać się w Australii. Ruszając w roczną podróż nie zabraliśmy ze sobą wiele, licząc na to, że…
-
Kapelusz, okulary i kołnierz po czubek, na półgodzinny spacer w południe to przesada? Pewnie nie, jeśli uświadomimy sobie, że największa dziura ozonowa na świecie wypada nad Antarktydą, a Australijczycy są najbardziej narażeni na zachorowanie na raka skóry.
-
Wpis dla taty i innych zaflorowanych. Jestem beznadziejnym ogrodnikiem, nawet jeśli 3 tygodnie temu robiłam ogrodniczy wolontariat. Mimo wszystko, tutejsza inność zmusza mnie do napisania tego posta 🙂 . Roślinność, podobnie jest zwierzęcość jest tu endemiczna, czyli niewystępująca w żadnym innym miejscu…
-
AustraliaOsobliwości AustraliiPerthPrywatnie ludzkie
Poza prawem:
fałszywe dolary australijskieby PaulaSms na godzinę przed dostarczeniem reszty gotówki za samochód i odbiorem kluczyków: Jedna z 50 dolarówek, które dostałem od was jest fałszywa. Zgłosiłem już to na policję, pozostałe 7 są ok, ale jeśli mam wziąć od was więcej gotówki to…
-
Samochód w Australii ważniejszy niż ogrzewanie Brak samochodu w Perth oznacza śmierć społeczną i wcale tu nie przesadzam. Nikt nie ma ogrzewania (mimo, że teraz wszyscy marzniemy), za to każdy ma 1 samochód. To zadziwiające, ale niezależnie od tego, w…
-
Własnie rozpoczynamy wieczór przy lampce dobrego wina. Dlaczego dobrego? Bo tutejszego! Winosze mają tu prawdziwy raj, piwosze – lekko przechlapane. Dobre piwo w rozumieniu Polaka to tutaj lekki rarytas, natomiast winiarnie są powszechnie znanym miejscem zarobku backpackersów.
-
To nie takie proste, żeby umówić się przy fontannie w Peterhofie. Jest ich tak tam dużo, że ciężko wyobrazić sobie nawet na mapie przy której stoimy. Droga tam zajęłam ok. 1 h. Napierw do dworca Bałtyckiego (oczywiście uciekł nam pociąg…
-
W Rosji dla każdego znajdzie się praca. Praca musi po prostu być. Zauważyłam tutaj kilka zawodów, które są niemal całkowicie bezużyteczne. Na wielu dużych skrzyżowaniach można spotkać takie budki zawieszone kilka metrów nad ziemią, w których siedzi pan drogówkarz.
