Po Sighnaghi jedziemy w góry. Nie jest to ani szybka, ani przyjemna droga. Musimy jechać do Tibilisi, a stamtąd do Stepancminda. W Gruzji, szczególnie przy okazji tej drogi – bardzo krętej i przejeżdżanej w szalonym tempie, odkrywam, że obowiązują tu 3…
gruzja
-
-
Miasto, gdzie można się schronić (siginak po turecku to schronienie, szałas), choć może być trudno czyli Sighnaghi zostało nam polecone przez dziewczynę poznaną w samolocie, która stąd pochodzi. To urocze miejsce znajduje się na wzgórzu, dzięki czemu widać je już…
-
Żadna marszrutka na 6 h, tylko wygodny pociąg o cenie podobnej, a standardzie wyższym niż w Polsce. Jak Tibilisi, to nocleg u, już wszędzie obsławionej, Pani Iriny. Sami znajdujemy ją w przewodniku. Irina w swoim domu ludzi ma non stop…
-
Witając życzliwość Jadąc do Gruzji prócz wszelakich przydatnych informacji zamieszczonych w przewodnikach można pamiętać o tym, że: Waluta to lari jaką przeliczamy mnożąc sobie zazwyczaj cenę x2. Wiele rzeczy napisane jest tylko po gruzińsku i gruzińskim alfabetem, który składa się…
