Aborygeni budzą w Australii skrajne emocje. W Perth najczęściej postrzegani są jako społeczny problem. Wśród społeczności aborygeńskiej (szczególnie w miastach) można zauważyć najwięcej zjawisk patologicznych. Wielu z nich to bezdomni, alkoholicy i agresywni ludzie. Wielu z nich to ludzie dobrzy,…
-
-
Kalbarri to Park Narodowy leżący nad oceanem i nasz główny cel podróży. Uzbrojeni w 15 litrów wody, kremy z filtrem 50 (co i tak nie uchroniło nas przed poparzeniami), nakrycia głowy, siatki na muchy, namiot i pół bagażnika jedzenia ruszamy…
-
Jesteś jak babcia Jagusia powiedział Ł. zaglądając do garnka. Wyjeżdżając z Polski nie podejrzewałam, że będę robić ser 14 000 km od domu. Ba, będąc w Polsce nigdy nie przyszło mi to przez myśl. Jak to jednak bywa, spotykamy w w…
-
– Czy to prawda, że najbliższa stacja jest 140 km stąd? Spytałam szczupłego, niskiego, odpowiednio otatułowanego pana (ok. 60 lat). – Pewnie – to mój sąsiad. Tak zaczęła się miła pogawędka z panem na stacji benzynowej w środku pustkowia. Po tym zaczął…
-
Zakończyliśmy szczęśliwie (prawie) nasz 50 km spacer po okolicach Perth. Dzięki cotygodniowym spacerom po okolicznych lasach i pagórkach zobaczyliśmy więcej niż moglibyśmy sami znaleźć. W 4 osobowym teamie przeszliśmy nasz dystans w 15 h co dało nam 63 miejsce z…
-
Kupno samochodu w Australii jest niemal tak szybkie i proste jak zakup używanego roweru. Bez samochodu w Australii żyć niemożliwe. Daliśmy radę przez 2 tygodnie i już mieliśmy dość. Samochód jest tańszy w utrzymaniu i nie przyprawia Cię o nerwowe…
-
Większość ludzi ma świadomość, że zwierzęta w Australii należą do ścisłej grupy zabójców świata. Nie chodzi tu tylko o rekiny czy węże, ale głównie o największych zabójców, czyli drobne pajączki czy prawie niewidoczne meduzy. Skoro już tu jednak przyjechaliśmy i…
-
(English version below) Co tydzień podjeżdżam pod niski domek gdzieś w północnej dzielnicy Perth w Australii. Parkuję na pojeździe obok ogródka, w którym dawno rozpanoszyły się paprocie, a teraz kwitną też róże. Podchodzę do zawsze otwartych na oścież drzwi i…
-
Gdzie pojechać w WA na 1 dzień? Po zrobieniu powyższej ankiety padło tym razem na York. Zapytaliśmy co najmniej 4 niezależnych osób znających się trochę na tutejszej turystyce, wszyscy jednym głosem powiedzieli: „Jedźcie”. Więc jedziemy. Nie Nowy, ale stary, dobry…
-
Przychodzi taki dzień w nowym miejscu, że rzeczy nietypowe stają się dla ciebie objawem normalności, mimo, że do tej pory były swego rodzaju egzotyką. Nazwiemy to sobie “objawami wsiąkania” i mam ich dla was kilka. Kiedyś znalazłam listę opisującą, po…
